Tytuł: "Krwawy diament"
Gatunek: Dramat
Reżyseria: Edward Zwick
Moja ocena: 9/10
Zarys filmu.
Akcja filmu toczy się w latach 90tych XX wieku w Sierra Leone. Państwo to jest ogarnięte wojnami domowymi, które stanowi tło filmu. Film opowiada historię dwóch mężczyzn: przemytnika diamentów oraz rybaka-Afrykańczyka, którzy wspólnie wyruszają w poszukiwaniu rzadkiego diamentu - każdy z nich z zupełnie różnych powodów.
Moja opinia.
Miałam co do tego filmu bardzo wysokie oczekiwania i nie zawiodłam się. Owszem wyczuwało się typowo amerykańskie podejście ("kuloodporność" głównych bohaterów itp.), jednak według mnie nie było ono bardzo rażące, a sama historia była bardzo dobrze napisana i zrealizowana. Ogromny plus za pokazanie tego, co działo się w Sierra Leone w latach 90tych i wyjaśnienie, o co chodzi w stwierdzeniu "krwawe" lub inaczej nazywane "brudne" diamenty. Tło filmu nie było tak naprawdę tłem, lecz ważnym elementem historii. Warto ten film obejrzeć chociażby dla dowiedzenia się, jak jeszcze nie dawno wyglądała sytuacja w Sierra Leone i zwrócenia uwagi na to, jakim cierpieniem mogą być okupione diamenty. Film, a właściwie to co pokazali na temat przemytu i nielegalnego wydobywania diamentów z rejonów objętych wojną domową, sprawił, że zainteresowałam się tą tematyką i zaraz po zakończeniu oglądania poszukałam w sieci materiałów na ten temat.
Kiedy ogląda się ten film aż trudno jest uwierzyć w to, że takie rzeczy były "na porządku dziennym", bo pomimo tego, że historia nie opiera się na faktach to jej "tło" jest prawdziwe.
Konieczne jest także pochwalenie za grę aktorską zarówno Leonarda DiCaprio ("wyrósł" z niego naprawdę świetny aktor), jak również Djimona Hounsona, którzy zdecydowanie dali z siebie wszystko. Zdecydowanie kiedyś wrócę do tego filmu i go polecam (chociaż zdecydowanie nie na romantyczny wieczór ;)).
Według mnie jedynymi "wadami" filmu było lekkie wyczuwanie amerykańskiego podejścia sensacyjnego, czyli jak już wspomniałam "kuloodporność" bohaterów itp., ale i tak...
zdecydowanie polecam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz